Crappie spod lodu
Łowienie crappie spod lodu jest doskonałą zabawą, szczególnie dla wędkarzy lubiących eksperymentować. Przechytrzyć crappie nie jest łatwo. O ile delikatne brania okoni mogą być denerwujące i mijają długie chwile, zanim ryba zdecyduje się na ostateczny atak, crappie mogą doprowadzić wędkarza do zupełnej furii. Puste zacięcia nie będą rzadkością i jeśli łowimy w rejonie, gdzie właśnie przebywają crappie takich atrakcji możemy się spodziewać cały czas.
Crappie na Niapenco
Po ostatnich zawodach Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego, w łowieniu crappie, które odbyły się 7 maja 2011 r. na jeziorze Niapenco koło Hamiltonu nastąpiła zmiana lidera w klasyfikacji generalnej. Na pierwsze miejsce w tabeli wysunał się Waldemar Weselak, który jeszcze po zawodach na pstrągi w Port Dalhousie tracił do Mariana Mulasa tylko 1 punkt. Trwa również dobra passa Adama Czyża, który wygrał drugie z rzędu zawody PKZW.
Niapenco skażone
Władze prowincyjne ostrzegają, że część kanału Welland oraz jezioro Niapenco na terenie Binbook Conservatio Area, które jest ulubionym miejscem rekracyjnym mieszkańcow Hamilton została silnie skażona środkami chemicznym używanymi do gaszenia pożarów w lotnictwie. W pośród sześciu gatunków ryb, żyjacym w jeziorze Niapenco, w pięciu znaleziono kwas perfluorooktanosulfonowy (PFOS). Na liście skażonych ryb znajduje się również black crappie.
Zawody PKZW, crappie
W ubiegłym tygodniu, 26 lutego 2011, wędkarze PKZW spotkali się na zawodach na crappie na jeziorze Niapenco na terenie Binbrook Conservation Area. Na zawody przybyło 22 wędkarzy. Najlepszym zawodnikiem w łowieniu crappie okazał się weteran PKZW - Waldemar Weselak, który złowił 15 crappie o wadze 2,07 kg. Wszystkie ryby zwycięzcy zostały złowione na łowisku o głębokości 25 stóp.