W czasach Wielkiej Depresji za funt jesiotra płacono 25 centów, kiedy za cały dzień pracy otrzymywało się 40 centów. Kłusował więc, kto mógł. Dzieci objadały się kawiorem całkiem podobnym do najsławniejszego z jesiotra rosyjskiego. Mimo wszystko to nie kawior wpłynął na wzrost ceny jesiotrowego mięsa. W Ameryce wzrosło bowiem zapotrzebownie na jesiotra wędzonego. Co nie udało się zawodowym rybakom, udawało się wprawnym kłusownikom.
Jesiotr uznawany był od wieków za królewską rybę. Król Edward II ustanowił nawet prawo, że każdy złowiony jesiotr ma być oddany królowi. Art Wold, który całe swoje życie spędził nad brzegami rzeki Winnipeg, nie darował swoich ryb ani królowi, ani tym bardziej strażnikom. "... Zjadłem ich całe tony. Gotowane. Z solą, pieprzem i masłem..."
W 1900 roku odłowiono prawie pół miliona kilogramów jesiotra w samej tylko Manitobie. Dziesięć lat później odłowy spadły aż o 96%. Całkowicie zakazano połowów. Podobnie dramatyczna sytuacja wystąpiła na wschodzie. Losy Manitoby podzieliło również Ontario, w którym zasoby jesiotra nie wróżyły nic dobrego. W 1880 roku zdołano pozyskać 3 miliony kilogramów jesiotra w krainie Wielkich Jezior, a już tylko 45 tys. w 1917 roku. W jeziorze Simcoe wytrzebiono jesiotra doszczętnie.Nadchodząca I wojna światowa i wysokie ceny lat dwudziestych sprawiły powrót kłusowników na rzeki w poszukiwaniu szlachetnej zdobyczy. Rząd ustanowił nowe ostre prawo, starając się uchronić populację jesiotra od zagłady. Jedynie jesiotr złapany przypadkowo, tzn. w sieci nastawione na inne ryby, mógł być legalnie sprzedany.

To było oczywiście furtką dla kłusowników. To co nałowili w nocy, mogli teraz sprzedać jako " "przypadkowe". Był to niewątpliwie przynoszący niezłe dochody interes. Każda porcja jesiotra miała swoją wartość, ze względu na olej używany przy produkcji farb, żelatynę do klaryfikcji win czy też skórę.
Oficjalny rekord jesiotra z Manitoby wynosił 275 funtów (124 kg). Nieoficjalnie była to "rybka". Pewien farmer, pojąc konie w rzece Roseau, zauważył olbrzymiego jesiotra uwięzionego na mieliźnie. Żeby jednak wyciągnąć rybę z pułapki, musiał użyć pary koni. Olbrzym miał 4 metry długości i ważył 180 kilogramów.
W 1957 populacja jesiotra wzrosła na tyle, że przywrócono wędkarzom prawo do łowienia w rzece Winnipeg. W celu lepszego poznania cyklu życiowego i przemieszczania się jesiotrów, zaczęto znakować setki tych ryb. Na podstawie obserwacji ustalono, że jesiotry w poszukiwaniu odpowiednich warunków na odbycie tarła potrafią pokonywać dystans od 125 do 400 kilometrów. Zaskoczeniem dla badaczy był też fakt, że w wielu zbiornikach ryby te stały się bardziej popularne niż szczupaki i sandacze. Oznakowywanie wielkich osobników było jednak zajęciem niezmiernie trudnym. Ze wzgledu na budowę, jest bardzo trudno pochwycić i utrzymać jesiotra. Na Północy do dzisiejszego dnia krążą groźne opowieści na ten temat. Pewien młody robotnik próbował urządzić sobie przejażdżkę na, uwięzionym podczas prac nad nową zaporą, olbrzymim jesiotrze, chwytając rybę pod skrzela. Przestraszony olbrzym poniósł mężczyznę pod wodę i utopił.
Nie wiadomo, czy jest to prawdziwa historia. Jest jednak oczywiste, że z tak silną rybą nie można sobie żartować. Mieszkańcy znad rzeki Fraser, podchodzą do tej ryby z respektem i mówią, że jest to "diabelska ryba", opowiadając przypadek o złapanym w sieci jesiotrze, który zatopił 9-metrową łódkę. Pisarz i przyrodnik, Barrie Alden, mówi, że trzeba uważać z tą rybą. Podczas jednej z wypraw na jesiotry został wciągnięty przez rybę do wody.
Wiek najstarszego jesiotra złowionego w 1953 r. w Lake of Woods oceniono na 154 lata (niektóre źródła podają 152; 208 funtów).
Na terenie Kanady występuje 5 odmian gatunkowych jesiotra. Żółto ubarwiony jesiotr jeziorowy, Acipenser fulvescens, który wyłącznie jest rybą słodkowodną. "Diabelska ryba" to znany pod nazwą jesiotra pacyficznego, Acipenser transmontanus. Inną odmianą tej olbrzymiej ryby jest jesiotr zielony, Acipenser medirostris, który może osiągnąć wagę do 450 kilogramów. Czwarty to - jesiotr atlantycki z wybrzeży Labradoru oraz rzeki St. Lawrence oraz tzw. krótkonosy, Acipenser brevirostrum, który wyłacznie występuje w rzece Saint John River w prowincji New Brunswick. Ogólnie na całym świecie żyje 20 odmian jesiotra. Z jesiotrów kanadyjskich żaden jednak nie może porównać się rozmiarami z rosyjską bieługą z Wołgi, która osiąga wagę 1100 kilogramów.
Trudno jest doszukać się naukowego potwierdzenia opowiadań o jesiotrze, jak na przykład, że ryba ta może przeżyc wiele godzin pozostawiona na lądzie. Jedno jest pewne twierdzi badacz jesiotrów Jo Sigurdson : "... Jeśli jesiotr na wędce chce się uwolnić, to nic go nie zartrzyma. Ani wędkarz ani jego łódka. Po prostu porwie cię ze sobą..."
|
| Jesiotr o wadze 1500 funtów złowiony w Snake River w Idaho circa 1907 r. |
Krzysiek Jaśkielewicz
